18 czerwca 2017 Udostępnij

Popularne błędy, których należy unikać myjąc samochód

Podczas mycia samochodu można łatwo popełnić kilka podstawowych błędów. Skutkiem może być między innymi zmatowiony lakier, oderwane aplikacje, spękana tapicerka oraz plamy na powierzchni pojazdu, których nie da się niczym usunąć. Jak tego uniknąć?

Akcesoria do mycia – czego unikać, a na co uważać?

Mycie samochodu gąbką. Ten sposób uchodzi za bardzo dobry, choć w rzeczywistości może powodować zarysowanie lakieru. Nawet „ultra delikatne” i specjalnie w tym celu wyprodukowane gąbki nie nadają się do mycia samochodu tak, jak ręczniki i ściereczki z mikrofibry. Dodatkowo należy często płukać je w tracie mycia, używając do tego czystej wody z osobnego wiadra. Wtedy rośnie pewność, że pod ścierką nie zaplącze się żaden kamyk ani ziarenko piasku.

Myjka ciśnieniowa – ten sposób uchodzi za bardzo mało inwazyjny. Ostatecznie, samochód w ogóle nie jest dotykany, czyści go strumień wody pod ciśnieniem. Jednak także i tu można popełnić błąd – szczególnie przykładając strumień wody zbyt blisko. Zawsze powinno to być około 10 – 15 cm odstępu od karoserii, a w przypadku trudniejszych do usunięcia zabrudzeń warto po prostu przytrzymać skierowany na nie strumień dłużej, zamiast zbliżać lancę. Takie „przyspieszanie” mycia może też skutkować oderwaniem naklejek lub emblematów z lakieru, a w przypadku kół – uszkodzeniem czujników ABS. Mimo pozornej łagodności, strumień wody z myjki ma dużą siłę.

Czym myć samochód

Czy pielęgnacja może szkodzić?

Używanie domowych środków czystości. Taki sposób pielęgnacji jest wprawdzie oszczędny, jednak wcale nie wychodzi na dobre samochodowi. Płyny do mycia naczyń czy szampony sprawiają, że lakier staje się matowy. Z kolei czyszczenie silnych zabrudzeń z felg za pomocą płynu do czyszczenia rusztów i kominków powoduje zdarcie ochronnego lakieru. Podobnie swoją warstwę ochronną traci skóra tapicerki, potraktowana tłustym kremem. Stanowczo lepiej jest nie korzystać z takich sposobów na oszczędności.

Woski, szampony i inne środki nakładane na rozgrzaną karoserię to wielki błąd. Wszystkie te preparaty, wysuszone na słońcu, powodują powstawanie plam na karoserii. Czasami lepiej jest wstrzymać się z zabiegami pielęgnacyjnymi, aż pogoda będzie im bardziej sprzyjała. Podobnie rzecz ma się z odkurzaniem lakieru na sucho – choć wydaje się niegroźne, powoduje drobne rysy i zmatowienie.

Warto także wspomnieć, że o ile woskowanie samochodu może poczekać na pochmurny dzień, a z myciem również ie trzeba się spieszyć, istnieje jeden typ zabrudzenia, który powinien być usuwany zaraz po zauważeniu – to ptasie odchody. Pozostawione na lakierze na dłużej, powodują trwałe odbarwienia.

Bartosz Węglarz

Redakcja swt4x4.pl